meta name="description" content=" Jaka jest Weronika Rosati? Piękna? Seksowna? Kobieca? Zapewne. Ale wystarczy posłuchać tego, co mówi, by zrozumieć, że nie warto postrzegać wyjątk... - czytaj więcej na polanegri.pl !" /> polanegri.pl - Blask Weroniki Rosati
AktualnosciBiografiaIzba PamieciFestiwalStowarzyszeniePrasa o nasKontakt
WystawaSponsorzy
7 Przegląd Twórczośći Filmowej

Blask Weroniki Rosati

Jaka jest Weronika Rosati? Piękna? Seksowna? Kobieca? Zapewne. Ale wystarczy posłuchać tego, co mówi, by zrozumieć, że nie warto postrzegać wyjątkowości tej aktorki tylko przez pryzmat jej zmysłowego ciała. Fakt, że mężczyźni wodzą za nią rozmarzonym wzrokiem. Nie da się ukryć, że kobiety patrzą z zachwytem, a niektóre może nawet z delikatną zazdrością. By dostrzec w Weronice nie tylko piękną kobietę, ale przede wszystkim dobrą aktorkę, trzeba obejrzeć „Obławę” – film, w którym bez makijażu, w leśnej scenerii, ze śladami lęku i cierpienia na twarzy, gra sanitariuszkę Pestkę.

Jaka jest Weronika Rosati? Wystarczy posłuchać, jak opowiada o sentymencie do klasyki kina, by zrozumieć, że sama również ma klasę. Warto dostrzec w niej wrażliwą kobietę, która pragnie być doceniona i adorowana, a jednocześnie ma w sobie dużo pokory. Z podziwem mówi o mistrzach, u boku których dane jej było zagrać epizody. Dustin Hoffman, Al Pacino, Michael Douglas są dla niej bowiem największymi autorytetami. Sama Weronika z rozbrajającą szczerością przyznaje, że statuetka „Politki” jest tak naprawdę jej pierwszą aktorską nagrodą. Miłe są oznaki popularności oraz liczne nominacje do różnych nagród, ale otrzymanie statuetki, to realny znak, że została doceniona jako aktorka. Miło jest widzieć autentyczną radość na twarzy Weroniki Rosati, jakże daleką od wizerunku zmanierowanych polskich gwiazd, które za wszelką cenę próbują podbić Hollywood. A taki właśnie wizerunek kreują niektóre tabloidy. Z niezwykłą przyjemnością patrzy się na aktorkę, która mimo sukcesów odnoszonych w Polsce i za granicą, potrafi zachwycić się i wzruszyć śpiewem utalentowanego lipnowskiego chłopca, Michała, który specjalnie dla niej śpiewa przebój Franka Sinatry. Ludzie stworzeni do występowania przed publicznością mają w sobie blask, który sprawia, że chce się na nich patrzeć i przebywać w ich pobliżu. Przy blasku Weroniki Rosati jeszcze wyraźniej zajaśniał talent Michała Kamińskiego. Publiczność zgromadzona w lipnowskim kinie mogła ogrzać się przy blasku aktorki i śpiewającego młodego artysty. Podczas światowych nagrań  Weronice dane było ogrzać się przy blasku filmowych mistrzów. A czyjego blasku mogą szukać ci najwięksi: Dustin Hoffman, Al Pacino, Michael Duglas?

Prawdziwe gwiazdy wiedzą dużo o świecie i potrafią mądrze odpowiadać na pytania dziennikarzy. Czasem jednak najtrudniejsze bywają najprostsze pytania. – Gdzie mieszkasz, Weroniko? – pyta Ewa Wojciechowska. Cisza, a potem śmiech. Jak odpowiedzieć na to pytanie, skoro domem jest cały świat? Weronika Rosati jest w nieustannej podróży. Do Lipna przyjechała prosto z Cannes. Zaraz wyruszy na plan zdjęciowy do Moskwy. Podróżuje od dziecka, właściwie całe jej życie jest podróżą. Można podziwiać, zazdrościć, próbować naśladować… A jednak gwiazdy, mimo swojego blasku, nie mają łatwego życia. Pewnie czasem tęsknią do innego światła. Może do takiego prozaicznego domowego ogniska?

Monika Głowacka